Co robimy 12 miesięcy

Styczeń i luty to prawdziwie zimowe miesiące. W tym czasie możemy troszkę odpocząć od zadań w ogrodzie, jednak jest kilka ważnych prac, o których nie powinniśmy zapomnieć: Sprawdzamy zimowe okrycia, czy nie zerwał ich wiatr. W razie potrzeby naprawiamy. W cieplejsze dni (temp. +10 – 15 C) można rozchylić okrycia aby nie rozgrzewać zbytnio roślin. Nie każdy wie, że śnieg jest idealnym okryciem roślin i gleby przed mrozem (1 cm świeżego śniegu izoluje tak jak 10 cm ziemi!)- dlatego nie odgarniajmy śniegu z roślin a w razie potrzeby przysypmy ich dolną część świeżym puchem odgarniając np. ścieżkę. Dokarmiamy ptaki – jeżeli wspomożemy je teraz, to będą częściej do nas „wpadać” w sezonie na gąsienice i inne szkodniki. W styczniu mogą być cięte lub formowane rośliny “płaczące” po cięciach, na przykład brzoza, winorośl. W lutym należy przeprowadzić cięcie drzewek owocowych. Styczeń to odpowiedni czas na przeprowadzenie za- biegu bielenia drzew, który zapobiega pękaniu kory na pniach. W okresach odwilży, jeśli ziemia rozmarznie i jest sucho, podlewamy rośliny zimozielone na przykład różaneczniki, bukszpany, laurowiśnie, iglaki, ostro-krzewy itp. Kolumnowe formy jałowców warto obwiązać mocnym sznurkiem. Zabieg ten uchroni je przed rozłamaniem. Unikajmy chodzenia po zmarzniętym trawniku, gdyż łamiąc źdźbła spowodujemy, że na wiosnę w często uczęszczanych miejscach trawa będzie gniła i po- wstaną puste miejsca. Konserwujemy narzędzia. Ostrzymy sekatory. Natłuszczamy wszystkie części metalowe olejem. Wykonujemy przegląd maszyn ogrodowych. W kosiarkach należy wymienić olej, filtr powietrza, oczyścić świecę a w razie potrzeby wymienić ją na nową. Ostrzymy nóż. Na okiennych parapetach przygotowujemy rozsady kwiatów i warzyw. Jeżeli pogoda pozwala to przeprowadzamy opryski brzoskwiń przeciwko kędzierzawości liści. Tekst, rysunki, photo: mgr Maria Radziwońska-Kryjan, Piotr Kryjan